# Cytat — Joanna Chmielewska, Autobiografia. Pierwsza młodość

> Najpierw spytałam (…), czy mam podpisać jego cytryny, potem pozwoliłam dzieciom zeżreć jego kiełbasę, (…) wreszcie zażądałam, żeby się wyprowadził. Wybrał sobie na to świetny moment (…). Dziecko było bliskie zapaści, wokół łóżka zgromadzona cała rodzina, mąż latał po mieszkaniu, pakując swoje rzeczy, a radio grało „Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy”.

- Autor: [Joanna Chmielewska](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska.md)
- Książka: [Autobiografia. Pierwsza młodość](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-pierwsza-mlodosc.md)
- Strona: 322
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Autobiografia._Pierwsza_m%C5%82odo%C5%9B%C4%87) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-pierwsza-mlodosc/najpierw-spytalam-czy

## Więcej z tej książki

> Irenę Lubowicka, bardzo piękną dziewczynę, spotkało na ulicy niezwykłe szczęście. Do tej inwentaryzacji i łażenia po drabinach wkładała spodnie, a rzadko w owych czasach kobiety nosiły spodnie i było to źle widziane przez społeczeństwo. Szła sobie, z przeciwka szedł jakiś facet, nawet podobno młody i przystojny, spojrzał na nią, splunął i rzekł z wielkim zgorszeniem:
>
> – Fu, co za ohyda!

s. 64 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-pierwsza-mlodosc/irene-lubowicka-bardzo.md)

> – Ty, co byś zrobił, gdybyś się obudził rano i okazałoby się, że te całe studia to był tylko sen?
>
> Bolek popatrzył na mnie ponuro.
>
> – Upiłbym się z radości i zostałbym traktorzystą – odparł głosem grobowym.

s. 81 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-pierwsza-mlodosc/ty-co-bys.md)

> Uczmy się na cudzych błędach, bo sami wszystkich popełnić nie zdążymy…

s. 5 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-pierwsza-mlodosc/uczmy-sie-na-cudzych.md)
