# Cytat — Joanna Chmielewska, Autobiografia. Dzieciństwo

> (…) dziadek skompromitował się zmywakiem. Zdarzało mu się niekiedy (…) pójść na kielicha z kolegami i wrócić na lekkim rauszu. Wkradał się wówczas na palcach, usiłując nie budzić rodziny, światła nie zapalał i cichutko szedł spać. Raz wrócił, możliwe, że coś potrącił, babcia otworzyła jedno oko i wyraziła dezaprobatę.
>
> – W kuchni jest rosół w garnku – rzekła gniewnie. – Możesz sobie wziąć.
>
> Głodny dziadek posłusznie udał się do kuchni, pomacał po garnkach, znalazł rosół, wypił, spróbował także zjeść mięso, ale jakoś mu nie dał rady. Nazajutrz babcia krzyk wielki podniosła.
>
> – Kto mi ten zmywak tak poszarpał, co za gangrena jakaś w strzępy podarła?! – awanturowała się. – I dlaczego nie zjadłeś rosołu?! Mówiłam, że na kuchni stoi!
>
> Dziadek w drzwiach, cichutki i pokorny, smętnie zaprzeczył.
>
> – Jak to, przecież zjadłem. I dziwiłem się, dlaczego to mięso takie twarde…
>
> Wypił pomyje i usiłował spożyć zmywak, rosół stał obok, na szczęście wcale mu te produkty nie zaszkodziły.

- Autor: [Joanna Chmielewska](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska.md)
- Książka: [Autobiografia. Dzieciństwo](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-dziecinstwo.md)
- Strona: 16
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Autobiografia._Dzieci%C5%84stwo) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-dziecinstwo/dziadek-skompromitowal-sie

## Więcej z tej książki

> Pożywiała się ta moja matka dosyć dziwnie [w ciąży], mianowicie jadła codziennie dziesięć deko kiełbasy i dziesięć deko landrynek.

s. 34 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-dziecinstwo/pozywiala-sie-ta-moja.md)

> Autobiografia będzie uczciwa. Mogę sobie na to pozwolić z tej racji, że nie mam za sobą przestępstw, które należy ukryć po wieku wieków, amen.

s. 6 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-dziecinstwo/autobiografia-bedzie-uczciwa.md)

> Dla kariery zeszmaciłam się raz, mianowicie zapisałam się do ZMP. Potrzebne mi było to ZMP jak dziura w moście i szczęśliwie mnie z niego później wyrzucono, ale z wszelkich rozważań, przykładów i licznych informacji wynikało, że bez dodatkowego argumentu na studia się nie dostanę. Pochodzenie miałam niewłaściwe, a protekcji żadnej, pozostawały stopnie w szkole i ewentualnie organizacja młodzieżowa. Omówiłyśmy kwestię w klasie, rozgrzeszyłyśmy się wzajemnie i zapisały się prawie wszystkie, które chciały iść dalej.

s. 316 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/autobiografia-dziecinstwo/dla-kariery-zeszmacilam.md)
