# Cytat — Jerzy Stuhr, Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce

> Odwaga i próżność! Te dwie cechy zrobiły ze mnie aktora. (…) Niektórych młodych, którym ta piękna odwaga może się pomylić z coraz modniejszym chamstwem i bezczelnością, przestrzegam przed kombinowaniem typu: „Wchodzę, z miejsca opluję Stuhra, lekuchno pyknę Trelę i zacznę rozbierać Polony, wszyscy bledną i cedzą: «Artysta»”. Nie, kochany Inżynierze. Ty opowiedz kumplom, kiedy ci się tak naprawdę płakać chciało. No, zdecyduj się, ale 2 warunki: żeby kumple nie rechotali i żeby to było przed pierwszą flaszką. O! O takiej odwadze ja myślę. Oczywiście są rzesze aktorów, którzy tych cech charakterologicznych nie posiadają i są aktorami, mają dyplomy, pracują w teatrze, filmie, telewizji, czasami bardzo dużo, lepiej ode mnie zarabiają (ale tylko w państwach socjalistycznych). O nich jednak nie mówmy, bo i tak Państwo ich nie znają i nie wiedzą, o kogo chodzi. O takich kolegach, kiedy brali się za role protagonistów, moja babcia wstając od telewizora mówiła zawsze: „Kochany (-na), przyjdźże mi okna pomyć, przynajmniej dobry uczynek zrobisz!”

- Autor: [Jerzy Stuhr](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-stuhr.md)
- Książka: [Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-stuhr/sercowa-choroba-czyli-moje-zycie-w-sztuce.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Sercowa_choroba,_czyli_moje_%C5%BCycie_w_sztuce) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-stuhr/sercowa-choroba-czyli-moje-zycie-w-sztuce/odwaga-i-proznosc

## Więcej z tej książki

> Jak pomnę, od najmłodszych lat pełnej świadomości zawsze to, co zauważałem wokół siebie, co przeżywałem, na co reagowałem w naszej rzeczywistości, budziło we mnie raczej śmiech niż gniew i troskę.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-stuhr/sercowa-choroba-czyli-moje-zycie-w-sztuce/jak-pomne-od-najmlodszych.md)

> To, co najgroźniejsze w byciu aktorem, co ja nazywam „błazeńskim schorzeniem”. (…) zasadza się na tym, że jeśli pewien typ zachowania i stworzonej przez aktora osobowości został zaakceptowany i polubiony przez publiczność, aktor zaczyna z próżności, dla własnej wygody, aby być dalej lubianym, przenosić ten typ zachowania na życie. I tu zaczyna się błazeństwo – choroba. Młodzi adepci aktorstwa, uważajcie, połykając szlachetnego bakcyla teatru, połykacie go z wirusem próżności. Zacznijcie z nim walczyć już teraz! Ulotkę tej treści proponuję rozdawać w czasie egzaminów wstępnych do szkół teatralnych.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-stuhr/sercowa-choroba-czyli-moje-zycie-w-sztuce/to-co-najgrozniejsze.md)

> Wczoraj, to jest 10 listopada 1989, runął mur berliński. (…) Jakże pragnę, aby mur runął również we mnie. Przecież te wszystkie lęki, kompleksy prowincjusza, niedouczenie, podejrzliwość, totalne zastraszenie – to właśnie jest mój mur.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-stuhr/sercowa-choroba-czyli-moje-zycie-w-sztuce/wczoraj-to-jest.md)
