# Cytat — Jerzy Edigey, Ostatnie życzenie Anny Teresy

> (…) nieraz wyskakiwała z biura, aby kupić czy to szynkę, czy też jakiś inny trudny do zdobycia smakołyk. Do mnie znajoma handlarka co tydzień przynosi cielęcinę. Ania zawsze prosiła, aby wziąć i dla niej. Szczególnie zależało jej na tym, aby było od nerki, bo to największy specjał pana Janusza.

- Autor: [Jerzy Edigey](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-edigey.md)
- Książka: [Ostatnie życzenie Anny Teresy](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-edigey/ostatnie-zyczenie-anny-teresy.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Jerzy_Edigey#Ostatnie_%C5%BCyczenie_Anny_Teresy) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-edigey/ostatnie-zyczenie-anny-teresy/nieraz-wyskakiwala-z-biura

## Więcej z tej książki

> Polska Ludowa jest wielkoduszna. Co kilka lat są jakieś amnestie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-edigey/ostatnie-zyczenie-anny-teresy/polska-ludowa-jest.md)

> (…) bilety do opery lub na dobry koncert trudno zdobyć. Komu się trafi okazja, to kupuje od razu kilka sztuk i dzieli się nimi z przyjaciółmi. To tak jak z szynką. Jeśli jest u rzeźnika, kupuje się dla siebie, dla rodziny i dla koleżanek.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jerzy-edigey/ostatnie-zyczenie-anny-teresy/bilety-do-opery.md)
