# Roczniki czyli Kroniki sławnego Królestwa Polskiego

- Autor: [Jan Długosz](https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz.md)
- Liczba cytatów: 7
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz/roczniki-czyli-kroniki-slawnego-krolestwa-polskiego

## Cytaty

> Kanonik wiślicki mistrz Budek… wchodzi na ambonę i podaje do podaje do publicznej wiadomości, że Żydzi mieszkający w Krakowie zabiwszy poprzedniej nocy chrześcijańskie dziecko, w jego krwi czynili bezbożne niegodziwości, a kapłana, który niósł do chorego Najświętszy Sakrament Eucharystii, obrzucili kamieniami. Usłyszawszy to lud… z największą, powszechną jednomyślnością zbiegł się z całego miasta i zaczęło się grabienie, łupienie i mordowanie Żydów, któremu nikt nie miał odwagi stawić oporu, a nierozważnego szaleństwa tłumu, którego, gdy raz posunął się do zabijania i grabienia, nie można było w żaden sposób powstrzymać.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz/roczniki-czyli-kroniki-slawnego-krolestwa-polskiego/kanonik-wislicki-mistrz.md)

> Uniósłszy w górę głowę księcia Henryka na dość długiej włóczki, podchodzą pod zamek legnicki (…). Pokazują głowę księcia Henryka załodze zamku i przez tłumacza rozkazują, by wobec klęski i śmierci ich księcia Henryk otwarli im zamek. Ale kiedy obrońcy zamku dali im należytą odprawę, (…) [Tatarzy] spustoszywszy i spaliwszy wsie naokoło Legnicy, udają się do Otmuchowa (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz/roczniki-czyli-kroniki-slawnego-krolestwa-polskiego/unioslszy-w-gore.md)

> Pewnego więc czasu, gdy Bolesław [Chrobry] zabawiał się łowami w lasach swoich około miasteczka Kielc, a miał w towarzystwie swojem książęcia Emeryka, zdarzyło się, że w pogoni za jeleniem [strażnikiem drzewa świata] wybiegł był na wyżynę gór, które Łysą górą nazywają, a nad które nie ma wyższych w Polsce. Tu, poniechawszy rogacza, poczęli z podziwieniem przypatrywać. się rozwalinom odwiecznej budowy, które skutkiem powszechnego potopu i dawności czasu zsypały się w ogromne skał pokłady, jakie i dziś oglądamy. Powiadają, bowiem, że to miejsce miało być niegdyś mieszkaniem i twierdzą olbrzymów, mężów wielkiej siły, którzy tu przez jakiś czas przebywali i mieli swoje siadło.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz/roczniki-czyli-kroniki-slawnego-krolestwa-polskiego/pewnego-wiec-czasu.md)

> Przepowiadam, że to oto dzieło może posłużyć królom, książętom i innym znamienitym mężom za przykład i zwierciadło, które by ich zapalało i podniecało do sławnych czynów.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz/roczniki-czyli-kroniki-slawnego-krolestwa-polskiego/przepowiadam-ze-to-oto.md)

> Dwie osobliwości są w krainie polskiej cudowne, zadziwiające (…). Jedna, że na polach wsi Nochowa w pobliżu miasta Śremu w diecezji poznańskiej, a także we wsi Kozielsko w pobliżu miasteczka Łekna w powiecie pałuckim rodzą się w łonie ziemi garnki, same z siebie, wyłącznie sztuką przyrody, bez jakiegokolwiek dopomagania ludzkiego, wszelkiego rodzaju i różnych kształtów, do tych podobne, których używają ludzie, delikatne wprawdzie i miękkie, gdy tkwią jeszcze w rodzinnym swym gruncie w ziemi, przecie gdy się je wyjmuje [stają się] szczelne i stwardniałe na słońcu i wietrze.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz/roczniki-czyli-kroniki-slawnego-krolestwa-polskiego/dwie-osobliwosci-sa-w-krainie.md)

> Wiadomo też o Polakach, że od początku byli bałwochwalcami oraz że wierzyli i czcili bogów i bogiń, mianowicie Jowisza, Marsa, Wenerę, Plutona, Dianę i Cererę, popadłszy w błędy innych narodów i szczepów. Jowisza zaś nazywali w swym języku Jessą, wierząc, że od niego jako najwyższego z bogów przypadły im wszystkie dobra doczesne i wydarzenia zarówno niepomyślne, jak i szczęśliwe.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz/roczniki-czyli-kroniki-slawnego-krolestwa-polskiego/wiadomo-tez-o-polakach.md)

> Marsa nazywali Ładą. (…) Wenerę nazywali Dzidzileylą i mieli ją za boginię małżeństwa, więc też upraszali ją o błogosławienie potomstwem i darowanie im obfitości synów i córek. Plutona nazywali Niją, uważając go za boga podziemi i stróża oraz opiekuna dusz, gdy ciała opuszczą. (…) Za bóstwo uważali także „pogodę” i takoż zwali je Pogodą, czyli dawcą dogodnego powietrza. Był też bóg życia, zwany Śywie. (…) Diana w ich języku Dziewanną zwana i Cerera zwana Marzanną cieszyły się szczególnym kultem i szczególnym nabożeństwem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/jan-dlugosz/roczniki-czyli-kroniki-slawnego-krolestwa-polskiego/marsa-nazywali-lada.md)
