# Cytat — Henry Miller, Zwrotnik Raka

> Llona – szalona dupcia, która nawet z wiatru potrafiła wycisnąć odrobinę rozkoszy. Na każdym wzniesieniu bawiła się w nierządnicę, a czasami nawet w budkach telefonicznych i toaletach. Kingowi Carolowi kupiła łóżko i kubek do golenia z jego inicjałami. Leżała na Tottenham Court Road z zadartą spódnicą i zabawiała się sama ze sobą. Używała świec, petard, klamek do drzwi. W całym kraju nie było dla niej dostatecznie dużego kutasa… ani jednego. Mężczyźni wchodzili w nią i kurczyli się. Pragnęła kutasów z przedłużaczem, samozapalnych rakiet, gorącego, gotującego się oleju zrobionego z wosku i kreozotu. Chętnie odcięłaby ci chuja i zatrzymała w sobie na zawsze, gdyby jej tylko pozwolić. Jedna cipa na milion ta Llona!

- Autor: [Henry Miller](https://www.zielonecytaty.pl/henry-miller.md)
- Książka: [Zwrotnik Raka](https://www.zielonecytaty.pl/henry-miller/zwrotnik-raka.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Zwrotnik_Raka) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/henry-miller/zwrotnik-raka/llona-szalona-dupcia

## Więcej z tej książki

> Zwierzęta posiadające kość w penisie. Stąd – staje jak gnat... „Na szczęście – powiada Gourmont – struktura kostna u człowieka uległa zanikowi”. Na szczęście? Tak, na szczęście. Wyobraźcie sobie tylko, że osobnicy naszego gatunku paradowaliby z narządami sterczącymi jak gnat... Kangur ma podwójny penis – jeden na dni powszednie, drugi od święta. Zapadam w drzemkę...

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/henry-miller/zwrotnik-raka/zwierzeta-posiadajace-kosc.md)

> W toalecie stoję przed pisuarem z okropnym wzwodem; kutas wydaje się jednocześnie lekki i ciężki, jak kawałek ołowiu ze skrzydłami.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/henry-miller/zwrotnik-raka/w-toalecie-stoje.md)

> Och, Taniu, gdzie jest teraz ta twoja gorąca cipa, te grube, ciężkie podwiązki, te miękkie, pełne uda? W moim kutasie jest sześciocalowa kość. Rozepcham swoim nasieniem wszystkie zmarszczki w twojej cipie, Taniu. Odeślę cię do domu, do tego twojego Sylwestra, z bólem podbrzusza, z przenicowanym łonem. Ach, ten Sylwester! Wie, co prawda, jak rozniecić ognisko, ale ja wiem, jak rozpalić cipę. Taniu, ciskam błyskawice w twoje wnętrzności, rozżarzam twe jajniki. Sylwester robi się trochę zazdrosny, co? Coś tam czuje, nie? Czuje ślad mojego wielkiego kutasa. Poszerzyłem nieco brzegi, wyprasowałem zmarszczki. Po mnie możesz oddawać się ogierom, bykom, baranom, łabędziom, bernardynom. – Możesz sobie wsadzać w odbytnicę żaby, jaszczurki, nietoperze. Możesz wysrywać ar-peggia, jeśli zechcesz, albo stroić cytrę na swoim podbrzuszu. Rżnę cię, Taniu, tak, abyś czuła się zerżnięta. A jeśli obawiasz się publicznego rżnięcia, zerżnę cię prywatnie. Wyrwę kilka włosków z twojej cipy i przykleję je na brodzie Borysa. Wgryzę się w twoją łechtaczkę, wypluwając dwie jednofrankówki…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/henry-miller/zwrotnik-raka/och-taniu-gdzie.md)
