Więcej z tej książki
[...] rozumiem. W jakiejś mierze wszyscy jesteśmy towarem. Ale twój klient obniżył właśnie kurs wobec dolara.
Oświecać trzeba nawet tych, którzy wolą siedzieć w ciemnościach.
Kiedy nagle znika ktoś bliski, nawet ludzie bez wyobraźni są w stanie wymyślić tysiąc straszliwych scenariuszy albo, co jest jeszcze gorszą torturą, tysiąc powodów do nadziei.

