wiersze piszę już tylko wtedy kiedy zrani mnie kolor kwiatu albo kiedy nietoperz w nocnym przelocie dotknie… — Halina Poświatowska
wiersze piszę już tylko wtedy
kiedy zrani mnie kolor kwiatu
albo kiedy nietoperz
w nocnym przelocie
dotknie mojego policzka
Oda do rąk, * * * (wczoraj pisałam wiersze) · s. 64
Więcej z tej książki
Nie potrafię przypomnieć rysów twojej twarzy - zatarły się w rozpaczy jak słowo w plamie atramentu.
Jeszcze jedno wspomnienie, * * * (Znaleźć ciebie - spojrzeć na ciebie) · s. 108
Mój kochany zapytał mnie: czy zawsze będziesz mnie kochała? Odpowiedziałam: jeśli wieczność jest chwilą pomiędzy moim sercem pustym a moim sercem wezbranym z miłości, nigdy nie będzie czasu, w którym nie kochałabym ciebie
Jeszcze jedno wspomnienie, * * * (Mój kochany zapytał mnie) · s. 91
płomień
żyje doskonale bo krótko
[...]Jeszcze jedno wspomnienie, * * * (płomień) · s. 84

