Günter Grass
Cytaty
Kto rzucił bombę atomową, ten już nie zna żadnych hamulców.
Zbudzić się i znaleźć ołówek: nieczułość przy dokładnym rozumieniu wszelkich bólów i ich pochodnych. Epikur zarzuca greckim stoikom, szczególnie Stilponowi, apatheię, podczas gdy Seneka, admirator Epikura (i prawdopodobnie potajemny epikurejczyk) bądź co bądź przyznaje, że odczuwa nieszczęście, mimo iż mądrość, nie zaś impatientia, niezdolność cyników do odczuwania cierpienia, daje mu możność pokonania każdego nieszczęścia; tymczasem ja przy najlżejszym bólu zębów sięgam po arantil.
Dla mnie jako sprzedawcy płyt jasne było, że nie wolno nam stawiać na ekskluzywność, bo liczy się tylko masa.
Kto uważa, że stoi pod pręgierzem, ten obmyśla zemstę, która jednak z reguły trafia w próżnię bądź – (…) – wypuszcza papierowe kwiaty i niewypowiedziane zniewagi, przekleństwa, które właściwie miały być wabiącymi okrzykami.
Dla tego, kto widział pojedyncze trupy i wiele trupów, każdy kolejny dzień to wygrana.
Co pozostaje, to spontaniczne migawki przypadku, które pamięć archiwizuje.
Któż zdobędzie się na to, żeby z własnej woli irytować swoich chlebodawców?
Zrezygnować dać za wygraną machnąć ręką. Zamknąć się w sobie. Trzymać się z dala. Żyć już tylko czystą kontemplacją. Zatopić się w rozmyślaniach. I nie buntować się. Nie ma przecież nawet prądu, pod który warto by płynąć; za to cuchną tu i ówdzie stojące i zapewne rybne wody, dalej kanały, na których ruch jest uregulowany. Już tego nie przeoczam; ogarniam to wzrokiem nazbyt dokładnie.
Pokój? To już ja mogę tylko gorzko się śmiać. Jaki tam pokój! Ciągle strzelają to tu, to tam.
Niczego się nie cofnie!
Pośród tak gruntownie zorganizowanej wspólnoty narodowej nie pozostawało nam nic innego jak aspołeczność, często na granicy przestępstwa
Przypatrywaliśmy się chwilę mechanizmowi załadowywania i wyładowywania widelczyków do ciasta i rejestrowaliśmy wielość małych łyków przy odstawionym w bok małym palcu. (nazywają to „cukierniczeniem”) (…) To są dorośli. To było ich celem. Moc wybierać i zamawiać ponownie, to rozumieją przez demokrację.





