# Dzień Szakala

- Autor: [Frederick Forsyth](https://www.zielonecytaty.pl/frederick-forsyth.md)
- Liczba cytatów: 6
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/frederick-forsyth/dzien-szakala

## Cytaty

> Ależ sierżancie, szukamy przecież faceta, który zgwałcił i zabił baronową, a nie pary zdegenerowanych pedałów!

s. 290 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/frederick-forsyth/dzien-szakala/alez-sierzancie-szukamy.md)

> Siedzący na kanapie Bernard obrócił się gwałtownie i spojrzał na Szakala. Zdążył jeszcze pomyśleć, że spiker popełnił błąd mówiąc o niebieskich oczach; te, które wpatrują się w niego, podczas gdy ręce zaciskają mu się na gardle, są przecież szare...

s. 290 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/frederick-forsyth/dzien-szakala/siedzacy-na-kanapie.md)

> Gram na to, że wygoda i czas mają dla pana wartość pieniędzy, bo dokumenty i moje milczenie potrzebne są panu teraz. Zdobycie nowych trwałoby dość długo i pewnie nie byłyby tak dobre, a te są bez zarzutu. Krótko mówiąc, zależy panu i na dokumentach, i na moim milczeniu. Papiery pan już ma. Moje milczenie kosztuje tysiąc funtów.

s. 97 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/frederick-forsyth/dzien-szakala/gram-na-to-ze-wygoda.md)

> Zadowolony z rezultatu swoich przygotowań Szakal ustawił na krawędzi stołu trzy naboje - jak trzech żołnierzy w szeregu. Palcem wskazującym i kciukiem otworzył rygiel zamka i wsunął pierwszy nabój do komory. Jeden powinien wystarczyć, ale dwa miał jeszcze w zapasie. Pchnął zamek do samej spłonki, po czym przekręcił go i zatrzasnął. Wreszcie położył sztucer delikatnie na poduszki i sięgnął po papierosy i zapałki. Wciągając głęboko dym z pierwszego papierosa, usadowił się wygodnie w krześle. Miał przed sobą godzinę i trzy kwadranse czekania.

s. 301 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/frederick-forsyth/dzien-szakala/zadowolony-z-rezultatu.md)

> Jedynie kieszonkowiec i fałszerz dokumentów znali prawdziwe nazwisko Gossensa. Znali je też niektórzy z jego klientów, a zwłaszcza główni przywódcy belgijskiego świata kryminalnego. Ale nie tylko zostawiali go w spokoju, lecz nawet otaczali swoistą ochroną. Był dla nich tak pożyteczny, że nawet jeśli którego złapała policja, żaden nigdy nie zdradził źródła, z którego pochodziła broń.

s. 55 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/frederick-forsyth/dzien-szakala/jedynie-kieszonkowiec-i-falszerz.md)

> Tam, gdzie chodzi o życie prezydenta Francji, nie można się zastanawiać nad ryzykowaniem życia jednego policjanta.

s. 244 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/frederick-forsyth/dzien-szakala/tam-gdzie-chodzi.md)
