– Zatem lepiej byłoby, gdyby Łużyn żył i robił świństwa! Nawet tego nie odważy się pani rozstrzygnąć? – Ale… — Fiodor Dostojewski

– Zatem lepiej byłoby, gdyby Łużyn żył i robił świństwa! Nawet tego nie odważy się pani rozstrzygnąć?

– Ale przecież ja nie mogę rozstrzygać wyroków Opatrzności… Dlaczego pyta pan o rzeczy, o które pytać nie wolno? Po co te bezsensowne pytania? Czy to może zależeć od mojej woli? Kto dał mi prawo orzekać, kto ma żyć, a kto nie?

– Tak, oczywiście, jak gdzieś przyplącze się Opatrzność, to już nie ma rady – warknął ponuro Raskolnikow.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0