# Cytat — Erich Maria Remarque, Dom marzeń

> Kiedy byłem młody sądziłem, że mężczyzna w ogóle nie potrafi kochać. Musiałem to wszystko odwołać. Trzeba przejść ciernistą drogę od miłości cielesnej do miłości duchowej. Wielu ludzi nazywa miłością szaleństwo zmysłów. To jednak przede wszystkim rzecz ducha, co nie znaczy, że ma być wyłącznie platoniczna. Fizyczna harmonia powinna jedynie wzmacniać, a gdy tego zechcemy, rozluźniać duchowe więzi. Miłość jest rodzajem szaleństwa. Szaleństwa dusz. Nie należę do świętoszków, gardzę jednak miłością wyłącznie cielesną. Najściślejsze zesponienie, niezależne od kontaktów fizycznych – oto prawdziwa miłość...

- Autor: [Erich Maria Remarque](https://www.zielonecytaty.pl/erich-maria-remarque.md)
- Książka: [Dom marzeń](https://www.zielonecytaty.pl/erich-maria-remarque/dom-marzen.md)
- Strona: 49
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Dom_marze%C5%84) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/erich-maria-remarque/dom-marzen/kiedy-bylem-mlody

## Więcej z tej książki

> Bo cały czas, chodzi o to samo: odnaleźć siebie! U kobiet przebiega to niemal zawsze tak samo, u mężczyzn jest bardziej zindywidualizowane. Stając się sobą kobieta odwraca się stopniowo od swego „Ja” – w stronę „ty”; bez reszty oddaje się umiłowanemu mężczyźnie i odnajduje się w macierzyństwie.

s. 96 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/erich-maria-remarque/dom-marzen/bo-caly-czas.md)

> Spokój wewnętrzny jest rezultatem walki, zmagań, popełnionych błędów. Wydestylowane, w pełni uświadomione ego…

s. 32 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/erich-maria-remarque/dom-marzen/spokoj-wewnetrzny-jest.md)

> Wszystko w tobie pnie się do życia. Jeszcze wciąż pniesz się w górę. Dopiero kiedy wejdziesz na szczyt i zaczniesz schodzić, gdy ujrzysz, jak wieczorem w dolinach snują się cienie, wtedy myśl o nadchodzącym końcu stanie ci się bliższa. Śmierć swą zmiennością przypomina kameleona; za każdym razem widzimy ją inaczej. A może to raczej my jesteśmy jak kameleon, stale się przecież zmieniamy. Raz uważamy śmierć za przyjaciela, kiedy indziej za wroga. W moim dzienniku zanotowałem: jedynie Bóg i śmierć nigdy nas nie zawiodą; są zresztą tym samym. Tak jak życie! Bo śmierć to negatyw życia. Wszystko się harmonijnie splata... Jest wielką jednością. I tak w końcu godzimy się ze sobą... i ze wszystkim...

s. 73 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/erich-maria-remarque/dom-marzen/wszystko-w-tobie.md)
