# Łabędź i złodzieje

- Autor: [Elizabeth Kostova](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova.md)
- Liczba cytatów: 18
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje

## Cytaty

> Czuje w sobie jakiś ucisk. Może to rzeczywistość grzechu, kiedy człowiek ma świadomość kształtu własnej duszy i czuje, jak ta kołacze się i ociera boleśnie w jego wnętrzu.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/czuje-w-sobie.md)

> Wiara jest po prostu tym, co dla nas rzeczywiste.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/wiara-jest-po-prostu.md)

> (...) wiele rzeczy nie znajduje nigdy wyjaśnienia. I w gruncie rzeczy nie jest to takie złe.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/wiele-rzeczy-nie.md)

> Nie potrafi tak naprawdę nikogo kochać. Tacy ludzie jak on w końcu zostają sami, bez względu na to, jak bardzo byli kochani przez innych.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/nie-potrafi-tak.md)

> (...) jeśli nie umieramy naprawdę, następny dzień zawsze nadchodzi (...).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/jesli-nie-umieramy.md)

> Nic tak naprawdę nie przychodzi za późno.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/nic-tak-naprawde.md)

> I znów z jego oczu wyziera ten wrażliwy, bezbronny chłopiec. Nie wyobraża sobie, by mogła w tej chwili kochać kogoś bardziej niż jego – nie jego listy, nie jego galanterię, ale samego mężczyznę i te wszystkie lata, które wygładziły go i sprawiły, że stał się jednocześnie pewny siebie i kruchy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/i-znow-z-jego.md)

> Malarz pokazuje mięśnie przez skórę, przez ubranie, ale – ona czy on – przedstawia w ten sposób coś jeszcze, coś zarówno ulotnego, jak i niezmiennego: ciepło ciała, jego żar i pulsującą rzeczywistość, życie. I, w konsekwencji, jego ruchy, ciche dźwięki, falę uczuć, która wznosi się i zalewa nas, kiedy jesteśmy kochani dostatecznie mocno, by o sobie zapomnieć.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/malarz-pokazuje-miesnie.md)

> Uważam, że trzeba opuścić muzeum, nim obrazy, które się oglądało, zaczną się zlewać w jedno. Jak inaczej można zabrać coś ze sobą w wyobraźni?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/uwazam-ze-trzeba.md)

> Pije z jej ust, smakuje zawartą w nich młodość, mówiąc w tę wydrążoną pustkę wewnątrz niej słowa, których przed dziesiątkami lat nauczyła go miłość, jakby wrzucał do studni maleńki kamyczek.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/pije-z-jej.md)

> Wciąż nie wiem, gdzie się podział ten czas. Kiedyś czytałam, że wedle dużego prawdopodobieństwa wszystko, co się zdarza, jest przechowywane w jakimś miejscu we wszechświecie, a czyjaś osobista historia – wszelka historia, jak sądzę – tkwi jak poskładane kartki papieru w kieszeniach i czarnych dziurach czasu i przestrzeni.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/wciaz-nie-wiem.md)

> Ludzie, których małżeństwa się nie rozpadają albo których małżonkowie umierają, zamiast odejść, nie wiedzą, że nieudane związki rzadko mają jedno konkretne zakończenie. Małżeństwa są jak pewne książki – przewracasz ostatnie strony i myślisz, że jest po wszystkim, lecz znajdujesz jeszcze epilog, a po epilogu zaczynasz się zastanawiać nad bohaterami albo wyobrażasz sobie, że ich życie toczy się dalej bez ciebie, drogi czytelniku. Dopóki nie zapomnisz treści, nie daje ci spokoju pytanie, co się z nimi stało, kiedy już zamknąłeś książkę.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/ludzie-ktorych-malzenstwa.md)

> Myślę, że w ostatecznym rozrachunku należymy do tego, co kochamy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/mysle-ze-w-ostatecznym.md)

> Serce się nie cofa. Tylko rozum.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/serce-sie-nie.md)

> Czyż każda miłość nie wyraża się w ten sposób, że rozsiewa ziarna rozkwitu i zniszczenia wraz z pierwszymi słowami, pierwszym oddechem, pierwszą myślą?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/czyz-kazda-milosc.md)

> Nikt nigdy tak mnie nie całował, ani razu; jego usta były samą esencją bezosobowej namiętności, tęsknoty, której sobie nie uświadamiałam, były samym aktem pocałunku.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/nikt-nigdy-tak.md)

> Nie miał w sobie żadnej nieśmiałości, jak się w końcu okazało. Wydało mi się, że po prostu nie wie, co to znaczy nie być sobą, i poczułam, jak przenika mnie jego indywidualność, niczym błyskawica – ja, która wątpiłam w każdą sekundę swojego życia, wszystko rozważając i analizując. Było tak, jakbym napiła się eliksiru, o którego istnieniu nie miałam pojęcia – każda jego kropla uderzyła mi do głowy i spłynęła głęboko do piersi, do samych stóp.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/nie-mial-w-sobie.md)

> Czasem nie ma nic trudniejszego niż rozmowa z człowiekiem, który dysponuje siłą milczenia.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/elizabeth-kostova/labedz-i-zlodzieje/czasem-nie-ma-nic.md)
