# Cytat — Dietrich von Hildebrand, Spustoszona winnica

> Jak mi powiedział niedawno pewien uznany francuski teolog, ubolewający nad dzisiejszym spustoszeniem winnicy Pana, integryści są tak samo groźni jak moderniści. Integryści - którzy wszystko, co nie jest ściśle tomistyczne, uznają za herezję - są przez swoje ograniczenie umysłowe równie dużym niebezpieczeństwem jak progresiści, którzy chcą wprowadzić pluralizm w Kościele, albo jak Hans Küng, który zaprzecza nieomylności Kościoła. Jest to oczywiście wielka pomyłka: ograniczoność integrystów może i jest godna ubolewania, ale nie jest to postawa heretycka. Traktują oni pewne tezy filozoficzne jako nierozerwanie związane z ortodoksją, podczas gdy są to dwie różne rzeczy. Niemniej te tezy filozoficzne w żaden sposób nie godzą w chrześcijańskie objawienie i dlatego nie ma sensu stawiać ich na jednym poziomie z ludźmi, którzy wyznają tezy filozoficzne radykalnie sprzeczne z nauczaniem Kościoła świętego.

- Autor: [Dietrich von Hildebrand](https://www.zielonecytaty.pl/dietrich-von-hildebrand.md)
- Książka: [Spustoszona winnica](https://www.zielonecytaty.pl/dietrich-von-hildebrand/spustoszona-winnica.md)
- Strona: 28
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Dietrich_von_Hildebrand#Spustoszona_winnica) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/dietrich-von-hildebrand/spustoszona-winnica/jak-mi-powiedzial

## Więcej z tej książki

> Jedną z najbardziej przerażających chorób, które dziś szerzą się w Kościele, jest letarg strażników wiary. Nie mam tu na myśli owych biskupów - członków piątej kolumny, którzy niszczą Kościół od środka lub chcą go przekształcić w coś całkiem innego, co równa się zniszczeniu prawdziwego Kościoła. Mam na myśli o wiele liczniejszych biskupów, którzy nie mają takich intencji, a jednak - gdy idzie o interwencje przeciwko heretyckim teologom i księżom lub przeciwko bluźnierczemu deformowaniu kultur - nie czynią żadnego użytku ze swego autorytetu. Albo zamykają oczy i próbują ignorować ciężkie niedomagania oraz obowiązek podejmowania interwencji, prowadząc strusią politykę. Albo też boją się, iż zaatakuje ich prasa oraz środki masowego przekazu i okrzyczy mianem ludzi reakcyjnych, małodusznych, średniowiecznych. Boją się bardziej ludzi niż Boga. Do nich odnoszą się słowa św. Jana Bosko: Potęga ludzi złych żywi się tchórzostwem dobrych.

s. 13 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/dietrich-von-hildebrand/spustoszona-winnica/jedna-z-najbardziej.md)

> Oczywiście, jest nam dzisiaj o wiele trudniej. Nie roztacza się wokół nas, jak w czasach przedsoborowych, blask, Kościoła świętego. Kiedy dawniej przychodziliśmy do kościoła na sumę, czuliśmy nieopisane tchnienie świętej Prawdy, jakże byliśmy wspierani, umacniani w naszej wierze, jakże byliśmy włączeni w świat Chrystusa. Dziś nasza wiara musi bez tego wsparcia, bez tej pomocy, sama przebić się przez to, co wpływa z innego świata, ku niesłychanym wydarzeniom, ku misterium bezkrwawej odnowy Ofiary Krzyża i miłosnemu zjednoczeniu naszej duszy z Jezusem w Komunii Świętej.

s. 281 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/dietrich-von-hildebrand/spustoszona-winnica/oczywiscie-jest-nam.md)

> Pozostawienie heretyka na łonie Kościoła jest zaś złem większym, aniżeli gdyby Kościół utracił jednego wyznawcę. Lepiej będzie, jeżeli opuści Kościół lub będzie z niego wykluczony przez anatemę czy ekskomunikę. Będzie tak lepiej z punktu widzenia Kościoła i ogółu wiernych, ale także i dla duszy heretyka, gdyż lepiej uświadomi on sobie swe odstępstwo od prawdziwej wiary i będzie mógł się przez to obudzić.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/dietrich-von-hildebrand/spustoszona-winnica/pozostawienie-heretyka-na-lonie.md)
