# Cytat — Czesław Miłosz, Zniewolony umysł

> Aktorstwo dnia codziennego tym się różni od aktorstwa w teatrze, że wszyscy grają przed wszystkimi i wiedzą nawzajem o sobie, że grają.

- Autor: [Czesław Miłosz](https://www.zielonecytaty.pl/czeslaw-milosz.md)
- Książka: [Zniewolony umysł](https://www.zielonecytaty.pl/czeslaw-milosz/zniewolony-umysl.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Zniewolony_umys%C5%82) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/czeslaw-milosz/zniewolony-umysl/aktorstwo-dnia-codziennego

## Więcej z tej książki

> Wiedza zwulgaryzowana tym się odznacza, że daje poczucie, iż wszystko jest zrozumiałe i wytłumaczone.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/czeslaw-milosz/zniewolony-umysl/wiedza-zwulgaryzowana-tym.md)

> Tylko głupia burżuazja uważa, że z niuansów myśli nic nie wynika. Partia wie, że wynika bardzo wiele: był czas, kiedy rewolucja nie była niczym innym niż niuansem myśli grupki teoretyków pod przywództwem Lenina, kłócących się w Szwajcarii przy kawiarnianym stoliku.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/czeslaw-milosz/zniewolony-umysl/tylko-glupia-burzuazja.md)

> [Na początku II wojny światowej] zdarzyło mi się, co prawda na bardzo krótko, być w Związku Sowieckim. Czekałem na pociąg na stacji jednego z wielkich miast Ukrainy. Był to olbrzymi gmach. (…) Marmurowe schody pełne były śpiących nędzarzy; ich nagie nogi wyglądały z łachmanów, chociaż była to zima. Z góry nad nami głośniki ryczały propagandowe hasła. Przechodząc zatrzymałem się, nagle czymś tknięty. Pod ścianą umieściła się rodzina chłopów: mąż, żona i dwoje dzieci. Siedzieli na koszykach i tobołach. (…) Mówili ze sobą przyciszonymi głosami po polsku. Patrzyłem na nich długo i nagle poczułem, że łzy płyną mi po policzkach. I to, że właśnie na nich zwróciłem uwagę w tłumie, i moje gwałtowne wzruszenie były spowodowane ich zupełną innością. Była to ludzka rodzina, jak wyspa w tłumie, któremu czegoś brakowało do zwyczajnego, małego człowieczeństwa. Gest ręki nalewającej herbatę, uważne, delikatne podanie kubka dziecku (…) ich odosobnienie, ich prywatność w tłumie – oto co mną wstrząsnęło.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/czeslaw-milosz/zniewolony-umysl/na-poczatku-ii-wojny.md)
