# Cytat — Charlotte Link, Przerwane milczenie

> Cisza w Stanbury była czymś szczególnym. Przypominała dziewiczość. Jakby świat został na zewnątrz za bramami, pełen respektu i wyzbyty natarczywości. Miejsce spokoju i zapomnienia. Brama się zamykała, całe przeszłe zło i wszystkie przyszłe zagrożenia odsuwały się w dal. Oczywiście jednak było to w rzeczywistości wyłącznie pobożne życzenie. Nic bowiem nie było w porządku, nic a nic, a stare mury, zaklęty park i bezkresna samotność służyły tylko przemilczaniu wszystkich dysonansów. Co ja mówię – dysonansów? To nie do końca prawda. Nie chodziło o dysonanse, tylko o najrozmaitsze obrzydlistwa, zło i nieprawości. O brutalność i ohydę. Tak, o to szło. Prawdopodobnie więc ta słynna cisza w Stanbury była jedynie zespołowym przemilczaniem tego, czego nie można byłoby znieść, gdyby chciano stawić temu czoła. Martwota i milczenie. Jak się dobrze zastanowię, to znacznie bardziej te pojęcia niż ciszę wiążę ze wspomnieniem o Stanbury.

- Autor: [Charlotte Link](https://www.zielonecytaty.pl/charlotte-link.md)
- Książka: [Przerwane milczenie](https://www.zielonecytaty.pl/charlotte-link/przerwane-milczenie.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Charlotte_Link#Przerwane_milczenie) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/charlotte-link/przerwane-milczenie/cisza-w-stanbury

## Więcej z tej książki

> Zwodniczy spokój zawisł nad posiadłością, fałszywa sielanka. Wszyscy przebywali w ogrodzie, czytając albo oddając się innym rozrywkom, ale nie sprawiali wrażenia ludzi radosnych, którzy wspólnie spędzają słoneczny urlop. Było raczej tak, jakby niewidzialny reżyser kazał ustawić tę scenę pod hasłem: „Więcej luzu, nie spinajcie się tak! Rozkoszujcie się pięknym dniem!”. Wszyscy starali się wypełnić to zadanie. Nikomu jednak nie udawał się przekonujący występ.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/charlotte-link/przerwane-milczenie/zwodniczy-spokoj-zawisl.md)
