# Cytat — Borys Pasternak, Doktor Żywago

> Dawno, przed wiekami,W baśniowej krainie,Między bodiakamiJechał po równiniePrzed niem bój, pożoga,A w stepowym kurzuW ciemnym lesie drogaGinęła na wzgórzuSerce z niepokojuW piersiach się kołace: Strzeż się wodopoju,Unieś się w kulbaceGłuchy na głos strachu,Z wiatrem szedł w zawody,Aż dopadł z rozmachuLesistej przeszkodyZatoczywszy koniem,Zjechał w dół ze stokuI górę za błoniemPozostawił z bokuRuszył dnem kotliny,Lasem bez postoju,Odnalazł zwierzynyTrop do wodopoju.Nie miał we zwyczajuUcha dawać trwodze – Konia do ruczajuSprowadził za wodze.Jama nad strumieniemU samego brodu.Jarzy się płomieniemSiarka u jej wchodu.Krawawy dym z otworuJaskinię przesłania,Lecz biegną po boruOdległe wołania.Z dreszczem w jar przestronnyŚpiesząc na wezwanieStępa ruszył konnyKu owej polanieWytężając oczy,Do ciosu się składaŁeb zobaczył smoczy,Chwost i łuskę gada.Smok rozwarł paszczękę,Gorejąc płomieniem,Otoczył panienkęPotrójnym pierścieniem.Pierścienie się wiją – Nad czołem dziewiczymDzieweczkę w tym krajuW ofierze się niesie.Smoka sycąc łupemDziewczęcej urody,Zyska lud okupemSpokój swej zagrody.Gad rękę panienkiI gardło owijaWydaną na mękiUściskiem zabijaJeździec uniósł głowęZ milczącą modlitwąI drzewce bojowePochylił przed bitwąZamknięte powiekiNiebiosa, obłokiWody. Brody. Rzeki.Lata i epoki.W szyszaku rozbitymJeździec, raz posokaWierny koń, kopytemTratujący smoka.Koń i cisza głuchaW piasku ścierwo smocze.Jeździec jak bez ducha,Dzieweczka w omroce.Błękit. Bladość zwiewna,Jasność południowa.Kto ona? Królewna?Ziemi córa nowa?To w łzach szczęścia oczy,W potrójnym sumieniu,To dusza w niemocy – W śnie i w osłupieniu.To serce ożywa,To martwieją żyły,Z rany krew upływaI topnieją siły.To on którejś chwili,To znów ona bladaObudzić się siliI znów w sen zapada.Zamknięte powieki.Wody. Brody. Rzeki.Niebiosa. Obłoki.Lata i epoki.

- Autor: [Borys Pasternak](https://www.zielonecytaty.pl/borys-pasternak.md)
- Książka: [Doktor Żywago](https://www.zielonecytaty.pl/borys-pasternak/doktor-zywago.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Doktor_%C5%BBywago#Wiersze_%C5%BBywagi) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/borys-pasternak/doktor-zywago/dawno-przed-wiekami-w

## Więcej z tej książki

> To rzecz niemała – być kobietą

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/borys-pasternak/doktor-zywago/to-rzecz-niemala.md)

> Wierności, namiętności czarne!Rozpłyńmy się w jesiennej dali!We września szumie i bezmiarzeGraż się, zamieraj lub oszalej!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/borys-pasternak/doktor-zywago/wiernosci-namietnosci-czarne-rozplynmy.md)

> Po całej ziemi wciąż śnieżyło,Wszędzie śniego leciał,Świeca na stole się paliła,Płonęła świeca.Jak gęste roje muszek w lecieLecą na płomieńTak płatków rój ze dworu leciałKu ramie w oknie.Do szyby zamieć się lepiłaW kręgach i krezach,Świeca na stole się paliła,Płonęła świeca.Na sufit cały rozświetlonyKładły się cienieSkrzyżowań nóg, skrzyżowań dłoniI przeznaczenieI dwa trzewiki upadałyNa ziemię z stukiemI wosk z lichtarza kapał łzami,Spadał na suknię.Wszystko w mgle śnieżnej się gubiłoPłatków, co lecą.Świeca na stole się paliła,Płonęła świeca.Na świecie dmuchał z kąta przeciąg.Pokusa, płonąc,Jak anioł skrzydła wzniosła, lecąć,Na krzyż złożone.Przez cały luty wciąż śnieżyłoI blask się wzniecałŚwieca na stole się paliła,Płonęła świeca.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/borys-pasternak/doktor-zywago/po-calej-ziemi.md)
