# Szeptem

- Autor: [Becca Fitzpatrick](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick.md)
- Liczba cytatów: 11
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem

## Cytaty

> – Pewnie nie mieści wam się głowie, że seks to coś więcej niż piętnastominutowy pobyt na tylnym siedzeniu samochodu. Tymczasem seks to nauka. No, a czym jest nauka? – Nudą – krzyknął jakiś chłopak z tyłu sali. – Jedynym przedmiotem, który mi nie idzie – odezwał się inny.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/pewnie-nie-miesci.md)

> Powiedz jeszcze raz: „prowokujesz”. Prowokująco układasz przy tym usta.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/powiedz-jeszcze-raz.md)

> – Vee, zechcesz towarzyszyć mi do toalety?
>
> – Nie możesz iść sama?
>
> – Planowałam iść sama, ale byłoby cudownie, gdybyś poszła ze mną.
>
> – Dziewczyny, skąd wam się to wzięło? – odezwał się Elliot, obdzielając nas uśmiechem. – Słowo daję, jeszcze nie spotkałem takiej, która by mogła iść do toalety sama. – Pochylił się do nas i szepnął konspiracyjnie: – Możecie mi to zdradzić? Dam wam po pięć dolców, serio. – Sięgnął do tylnej kieszeni. – A jak mnie tam wpuścicie i załapię, o co biega, dam nawet po dysze.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/vee-zechcesz-towarzyszyc.md)

> – A twój rodzic? – spytał, wyciągając miecz przed siebie.(...) – Raz jeszcze się pytam – rzekł cicho, ocierając ręką twarz z deszczu. – Ktoś ty?Chłopiec zbliżył się do niego, odsuwając miecz na bok. Nagle wyglądał starzej, niż przypuszczał Chauncey, i może nawet liczył rok, dwa lata więcej od niego. – Pomiot Szatana – odpowiedział.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/a-twoj-rodzic.md)

> – Heja, grubasie – powiedziała do Vee. – Heja, straszydło.
>
> – Moja mama szuka modelki na ten weekend.(...) Strasznie trudno jej znaleźć modelki do dużych rozmiarów bielizny.
>
> – Masz coś między zębami – odcięła się Vee. – W szparze z przodu. Chyba czekoladkę na przeczyszczenie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/heja-grubasie-powiedziala.md)

> Mama na pewno mnie zabije!
>
> Bez jej wiedzy wymknęłam się z domu i pojechałam do Portland. Ciekawe, jak teraz wytłumaczę sytuację „ja i Patch w motelu”. W najlepszym razie da mi szlaban do końca tego roku. Nie! Może zechcieć rzucić pracę i zatrudnić się gdzieś na miejscu. A wtedy musiałybyśmy sprzedać dom i straciłabym resztkę więzi z tatą.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/mama-na-pewno.md)

> – Jak wypadniesz ty, to jadę – poinformowałam profil Jerzego Waszyngtona – a jak reszka, zostaję. Rzuciłam monetę w górę, przycisnęłam ją do wierzchu dłoni i odważyłam się zerknąć...

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/jak-wypadniesz-ty-to-jade.md)

> – Co robisz w sobotę wieczór? Chwila namysłu.
>
> – Mam randkę z tym co zawsze.
>
> Wyraźnie się zainteresował.
>
> – Tym co zawsze?
>
> – Zadaniem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/co-robisz-w-sobote.md)

> – Psujesz rozgrywkę – rzekł Patch, nadal uśmiechnięty.
>
> Napotkawszy jego wzrok, nie mogłam powstrzymać przelotnego uśmiechu.
>
> – Oby na twoją niekorzyść. Największe marzenie? – Z tego pytania byłam bardzo dumna, bo wiedziałam, że zbije go z tropu. Wymagało przemyślenia.
>
> – Żeby cię pocałować.
>
> – Nie ma w tym nic śmiesznego – rzuciłam, wciąż wpatrzona w jego oczy, dziękując Bogu, że się nie zająknęłam.
>
> – Owszem, ale się zarumieniłaś.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/psujesz-rozgrywke-rzekl.md)

> Wróciłam do kuchni i podniosłam słuchawkę telefonu. Spojrzałam na to, co zostało z wypisanych mi na ręce siedmiu cyfr. Skrycie liczyłam, że Patch nie odbierze. Jeśli będzie nieosiągalny i nie zechce mi pomóc w zadaniu, będę mogła przekonać trenera, żeby jednak nas przesadził. Pełna nadziei, wystukałam numer.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/wrocilam-do-kuchni.md)

> – Obserwuję ją – odpowiedział. – Staram się rozgryźć, o czym myśli i co czuje. Sama mi tego nie zdradzi, więc muszę się jej uważnie przyglądać. Czy się do mnie przybliża? Czy patrzy mi w oczy, a potem odwraca wzrok? Czy zagryza wargi i bawi się włosami, jak w tej chwili Nora? – Klasa wybuchnęła śmiechem. Opuściłam ręce na kolana.
>
> – Jest odważna – stwierdził Patch i znów trącił mnie nogą.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/becca-fitzpatrick/szeptem/obserwuje-ja-odpowiedzial.md)
