Edison podchodził spacerowym krokiem i uprzejmie prosił któregoś z nas, aby pożyczył mu pół dolara na… — Anna Sproule

Edison podchodził spacerowym krokiem i uprzejmie prosił któregoś z nas, aby pożyczył mu pół dolara na kolację. Gdy ktoś przypomiał mu, że tego właśnie dnia otrzymał swą dwutygodniową pensję, uśmiechał się i wyciągnąwszy spod pachy paczkę owiniętą w szary papier pokazywał cewkę Ruhmkorffa, kosztowną przekładnię ślimakową lub coś równie bezużytecznego...

s. 21