# Cytat — Agnieszka Osiecka, Szpetni czterdziestoletni

> Ileż to razy bowiem porywaliśmy się na różne hydry i zmory, ale nie tylko nie zdołaliśmy im łba urwać, ale jeszcze one – nam!... Jeszcze one – nami!...

- Autor: [Agnieszka Osiecka](https://www.zielonecytaty.pl/agnieszka-osiecka.md)
- Książka: [Szpetni czterdziestoletni](https://www.zielonecytaty.pl/agnieszka-osiecka/szpetni-czterdziestoletni.md)
- Strona: 179
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Agnieszka_Osiecka#Szpetni_czterdziestoletni_(1985)) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/agnieszka-osiecka/szpetni-czterdziestoletni/ilez-to-razy

## Więcej z tej książki

> W Łodzi wszędzie jeździło się tramwajem – do dalekiego Widzewa, na Bałuty i do akademika na Bystrzycką. I było w tych tramwajach coś czułego, opiekuńczego. Chybotał się człowiek pół godziny, godzinę, ale wiedział, że w końcu wydobędzie się z upiornego centrum i ujrzy schludne domki i rzewne ogródki Pabianic. Ulga.

s. 103 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/agnieszka-osiecka/szpetni-czterdziestoletni/w-lodzi-wszedzie.md)

> Skoro wreszcie o grzechach mowa, trzeba koniecznie zapisać, że Mazury były w owym czasie także olbrzymią, zielonooką, pełną natchnionych szeptów, poślubną i bezślubną – sypialnią.

s. 172 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/agnieszka-osiecka/szpetni-czterdziestoletni/skoro-wreszcie-o-grzechach.md)

> Skoro mowa o przedwojennych ludziach, jedna jeszcze wdzięczna postać ożywa mi w wyobraźni: Hanna Skarżanka. Czarnooka i czarnobrewa, dziewczyna z Wileńszczyzny. Szlachcianka. Muza artystów i poetów. Uciesznica i cierpiętnica.

s. 152 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/agnieszka-osiecka/szpetni-czterdziestoletni/skoro-mowa-o-przedwojennych.md)
